teleporady
Poród w Szpitalu św. Anny w Piasecznie krok po kroku

Poród w Szpitalu św. Anny w Piasecznie krok po kroku

Jak wygląda poród w Piasecznie, gdzie pójść i czego się spodziewać, pytamy Beatę Matyj, położną ze Szpitala św. Anny

Chcę urodzić w Piasecznie, kiedy mam przyjechać?

B. M. -  W Szpitalu św. Anny w Piasecznie do porodu przyjmujemy kobiety, które ukończyły 36 tydzień ciąży. Niestety nie ma czegoś takiego jak jeden uniwersalny porządek zdarzeń, istnieją jednak oznaki rozpoczynającego się porodu, które dają sporo pewności, że już wkrótce spotkacie się twarzą w twarz po raz pierwszy.  Jeśli masz regularne skurcze co 5 min które trwają ok.50s, odchodzą Ci wody płodowe lub masz krwawienie z dróg rodnych a także jeśli coś wywołuje Twój niepokój, to jest to właściwy moment żeby zgłosić się do szpitala.

Dobrze. Jestem w szpitalu, co teraz?

B. M.  -  Zaraz po wejściu do szpitala powinnaś zgłosić się do Recepcji.  Wszyscy przyszli rodzice, którzy zdecydują się przeżyć razem z nami jeden z najważniejszych dni w swoim życiu dostaną tam pierwsze wskazówki, tam również zostanie założona historia choroby. Z otrzymanymi dokumentami zapraszamy do Izby Przyjęć położniczo-ginekologicznej. Od tej chwili zaczynamy wdrażać nasze procedury medyczne. W Izbie Przyjęć spotkacie się z położną i lekarzem ginekologiem. W zależności od zaawansowania porodu zaprosimy Was do sali porodowej lub sali przedporodowej, gdzie przywita Was położna, z którą spędzicie najbliższy czas.

Cały ten czas spędzę w sali porodowej?

B. M. - Tak, wszystko tu jest przygotowane w sposób aby pomóc Ci urodzić dziecko bezpiecznie i tak komfortowo, jak to tylko możliwe. W Piasecznie dysponujemy trzema w pełni wyposażonymi salami porodowymi. W każdej z nich znajduje się wanna, w której możesz urodzić swoje maleństwo.  Do Twojej dyspozycji są również worki sako, piłki, liny i drabinki. Po porodzie w razie konieczności możemy umieścić noworodka w inkubatorze otwartym, który znajduje się w zasięgu wzroku rodziców.

Fizjologiczny poród dzielimy na 4 okresy. W pierwszym okresie porodu tzn do pełnego rozwarcia, czyli 10 cm , zachęcamy przyszłe mamy do aktywności i korzystania z udogodnień dostępnych w sali porodowej.

A co będzie, kiedy właściwy poród się zacznie?

B. M. - Drugi okres porodu czyli czas w którym rodzi się maleństwo również staramy się prowadzić aktywnie. Zachęcamy do przyjęcia dogodnej pozycji do porodu. Nie pracujemy szablonowo, a swoje postępowanie i sposób pracy dostosowujemy do potrzeb rodzącej.

Nie bój się, nie nacinamy krocza rutynowo. Zawsze staramy się prowadzić poród tak aby odbył się on z jak najmniejszym urazem.

Z naszym zespołem na stałe współpracuje lekarz anestezjolog, w związku z tym nasze rodzące w każdej chwili mogą skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego, które pozwala na chwilę wytchnienia w porodzie.

Trzeci okres porodu to czas na urodzenie łożyska

B. M. -Tego etapu porodu nie należy się obawiać, zwykle trwa on krótko i nie sprawia bólu świeżo upieczonej mamie.

Dobrnęliśmy wreszcie do czwartej fazy porodu…

B.M. -  Trwa ona 2 godziny i jest to najprzyjemniejszy moment w sali porodowej. Zaraz po przyjściu na świat dziecko poddawane jest ocenie w skali Apgar - jeśli maluch otrzyma wystarczającą liczbę punktów może zostać z mamą w sali porodowej. Wtedy zawsze zapewniamy mamie i nowonarodzonemu dziecku dwugodzinny kontakt skóra do skóry. Po tym czasie dziecko będzie zważone, zmierzone i zbadane przez neonatologa.

Poród to wyjątkowa chwila, a bywa, że w szpitalu trudno się nią cieszyć …

B.M. - W naszych salach porodowych jest cicho, bezpiecznie i intymnie. Nikt na nikogo nie krzyczy. Dla nas każdy poród jest waży. Jeżeli sytuacja porodowa pozwala w sali porodowej zapalamy tylko lampki, ewentualnie - jeżeli rodzice mają ochotę - zapalamy świeczkę. Dokładamy wszelkich starań, aby poród był dla Państwa wydarzeniem, o którym cała rodzina będziecie pamiętać i co ważniejsze z chęcią wracać do tych chwil we wspomnieniach. Z resztą najlepiej samemu się  o tym przekonać i nas odwiedzić, a my chętnie pokażemy nasz nowy trakt porodowy.

 

"